Umiejętność biegłego komunikowania się językiem obcym jest dziś na wagę złota. Czy poza mocniejszą pozycją na rynku pracy, nauka języków obcych ma jeszcze inne wymierne korzyści? Oczywiście! Jedną z nich jest… rozwój mózgu.
Eksperci potwierdzają
Psycholog z York University w Toronto zauważył, że studenci języków obcych osiągają lepsze wyniki w standardowych testach niż ich rówieśnicy, którzy posługują się tylko językiem ojczystym. Różnica była szczególnie widoczna w przypadku zadań matematycznych, czytania oraz słownictwa. Z kolei szwedzcy uczeni z Uniwersytetu Lund udowodnili, że nauka języków obcych powoduje rozwój szarych komórek, powiększenie mózgu, a nawet zmiany w budowie mózgu. Każdy język różni się bowiem w wymowie i strukturze gramatycznej. Językowe bogactwo nowych słów zmusza mózg do ciągłej pracy i treningu. Na tym jednak nie koniec. Mózg jako organ naszego ciała da się trenować i każdy z nas powinien to robić, by funkcjonował on najlepiej jak tylko może. Zwłaszcza, że wraz z upływem czasu i postępującym naszym wiekiem (zresztą jak całe nasze ciało) ulega on stopniowej degradacji. Brytyjscy uczeni stwierdzili, że to właśnie nauka języków obcych może przyczynić się do opóźnienia rozwoju demencji i choroby Alzheimera. Najprościej mówiąc, osoby, które biegle władają językiem obcym są bardziej elastyczne umysłowo, kreatywne, mają umiejętność myślenia wyższego i rozwiązywania problemów.
Nigdy nie jest za późno
A że edukację można zacząć w każdym wieku, to nie ma się nad czym dłużej zastanawiać. Metody oferowane przez placówki językowe – jak na przykład przez częstochowską szkołę Tarkowski – są w pełni dopasowane do indywidualnych potrzeb. Kurs angielskiego Częstochowa (http://tarkowski.edu.pl/) proponuje nam na przykład nieco zmodyfikowany sposób wprowadzony przez Robina Callana. Nauka w tym przypadku opiera się na konwersacji, ale przy użyciu nowocześniejszych i dopasowanych do dzisiejszych potrzeb metod. Choć nauka języka obcego wymaga sporo czasu i wysiłku to jednak warto nieco się potrudzić.